Zaangażowani w popularyzowanie akcji „Różaniec do granic” doświadczyli najbardziej, jaką moc ma ta modlitwa. Dowodem na to, wszystkie na nich ataki. To oni, poza jej organizatorami, stali się pierwszymi ich celami. Widać to było wyraźnie zwłaszcza w Internecie, gdzie pod promującymi akcję filmami z ich udziałem, natychmiast pojawiały się obraźliwe, często wulgarne i kpiące wpisy. Niektóre podpisane znanymi nazwiskami.

Doświadczył tego również uwielbiany przez kibiców narciarstwa i nie tylko, Kamil Stoch. On też poparł „Różaniec do granic”. Zrobił to wpisem zamieszczonym na Facebooku:

Do tych, których może dotyczyć… Jeśli zmierzacie dziś na granice, na pewno wiecie co robić. Jeśli, tak jak ja, ze względu na obowiązki nie możecie dotrzeć na określone miejsce, pomódlcie się stamtąd gdzie akurat przebywacie. Bądźmy razem”

Prawdziwa furia wstąpiła w niektórych ludzi. Jak wcześniej, tu również wylały się hektolitry obrzydliwych słów.

Poniżej przykłady „radosnej twórczości” zamieszczone pod wpisem Kamila Stocha:

– Lubię Cię i szanuję, ale proszę Cię nie zaogniaj sytuacji i tak już napiętej do granic możliwości. Można wierzyć, można robić to publicznie, ale po co namawiać do takiego zachowania, nikomu niepotrzebnego jak ten „Różaniec do granic”.

– Kamilu badania okresowe zrobione? Pod beretem wszystko okey? Może warto umówić się na spotkanie z lekarzem wiadomej profesji. No chyba że wszystkiemu winien ten smog.

-Lubię Cię i szanuję, ale proszę Cię nie zaogniaj sytuacji i tak już napiętej do granic możliwości. Można wierzyć, można robić to publicznie, ale po co namawiać do takiego zachowania, nikomu niepotrzebnego jak ten „Różaniec do granic”.

-Z całym szacunkiem Panie Kamilu… uznam, że tego nie przeczytałam… chociaż nie wiem czy da się to odzobaczyć…

Na szczęście zdecydowana większość komentujących stanęła w obronie Stocha:

„Panie Kamilu jest Pan mistrzem sportu i Wielkim Człowiekiem z normalną filozofią i uczciwym życiem. Dziękuję, że jest Pan Polakiem, z którego jestem dumna”.

„Kamil, super, że wspierasz i uczestniczysz w tej pięknej akcji. Matka Boża jest Królową Polski i za jej pośrednictwem wypraszajmy pokój”.

„Kamilu, twoja postawa jest dla wielu ludzi godna naśladowania. Człowiek prawy i kierujący się zasadami jest dziś jakby niewidzialny, dlatego tym cenniejsza taka postawa i świadectwo wiary u osób powszechnie znanych w kraju i na świecie”.

„Szacun, Panie Kamilu. Szacun tym większy, że jest Pan świadomy, na co się naraził jako osoba publiczna. Niech Pan Bóg błogosławi i w sporcie i w Rodzinie”.

Kamilowi Stochowi dziękujemy, że w świecie przesiąkniętym relatywizmem moralnym, gdzie każdy sportowiec jest rozliczany przez opinię publiczną nie tylko z wyników, ale i życia osobistego, nie wstydzi się swojej wiary.

 

Tak trzymać Panie KAMILU!

8
Like
Like Love Haha Wow Sad Angry
21

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *